KABINELS

Wspominałem w ostatnim poście o pomyśle na mini kabinę.
Wpadłem na niego w czasie pisania i przez ostatnie dwa tygodnie po pracy nad tym pracowałem.
Pomysł na nazwę wymyślił mój przyjaciel Robert podczas wędrówki przez las w Jaworznie, gdy zmierzaliśmy na kursy z spawania. Muszę przyznać, że mu to wyszło.
Ogólnie to pomysł był tak szalony i to, że nie jest to moje pierwsze dzieło, które miałem zamiar stworzyć, więc pojawiały się pomysły, żeby urządzić produkcję, ponieważ pomysłów na szafki i różne inne pierdoły z drewna to moja mała pasja, ale póki co nie miałem wystarczającej kwoty na wszystkie materiały, więc projekt musiał z półtora miesiąca poczekać, a niecierpliwośc rodzi przygotowania.
W końcu, gdy już miałem pieniądze z kursu na spawacza mogłem wracając wykończony z stażu zacząć budowę.
Wymyśliłem, że między dwiema płytami pilśniowymi będą materiały wygłuszające i redukujące drgania, a w środku pianka akustyczna i kabina ma przychodzić do ściany, dlatego potrzebuje szczególnego kształtu. Oprócz tego mikrofon chciałem zawiesić do góry nogami, bo zawsze mnie jarał ten widok.
Jest jeszcze jeden punkt.
Wszystko oprócz śruby mocującej kosz antywibracyjny z firmy Blue Microphones będzie z drewna.
Zapraszam do zobaczenia galerii z tego przedsięwzięcia.










Podsumowując!!!
" Jedyna taka mini kabina nagraniowa w moim posiadaniu "
Pozdro

Podobał ci się post?
Zostaw coś po sobie :D
Dziękuję i Pozdrawiam"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz